Skąd liczby

Metodologia

Krótka wersja tego, na czym stoją nasze analizy. Rozwinięcie, z przykładami i granicami metody, znajdziesz w poradniku o analizie meczu.

Źródła danych

Korzystamy z publicznych źródeł danych piłkarskich i przy każdej liczbie w tekście podajemy, skąd pochodzi oraz jakiego zakresu dotyczy.

Nie mamy własnego modelu xG. Korzystamy z cudzych, co znaczy, że nasze liczby dziedziczą ich założenia, i dlatego wartość xG na GolRadarze bywa inna niż w innym serwisie. Dokładne wyjaśnienie tej rozbieżności jest w poradniku o analizie meczu.

Co liczymy przed meczem

Osią analizy są oczekiwane gole stworzone i stracone w przeliczeniu na mecz, bo lepiej niż sam wynik opisują, co drużyna realnie tworzy przy piłce i na co pozwala rywalowi. Do tego dochodzi forma z ostatnich spotkań, bilans bezpośrednich starć, rozkład bramek w czasie meczu, sytuacja kadrowa oraz kontekst rozgrywkowy, czyli na przykład rotacja składu po meczu pucharowym.

Prawdopodobieństwo i czym ono nie jest

Podawane przez nas szanse na wygraną, remis i porażkę są wynikiem modelu opartego na powyższych wskaźnikach, a nie prognozą wyniku. Model mówi, jak często dany rezultat padłby w wielu powtórzeniach tego samego meczu, a nie co się stanie w tę konkretną sobotę.

Zestawiamy tę ocenę z kursami rynkowymi, bo różnica między jednym a drugim jest ciekawsza niż każda z tych liczb osobno. Kursy podajemy jako referencyjne i bezmarkowe. Warto pamiętać, że suma przeliczonych z nich prawdopodobieństw przekracza sto procent, zwykle mieszcząc się między 104 a 114, i ta nadwyżka to marża operatora. Rozkładamy ją na czynniki w osobnym poradniku.

Czego nie prognozujemy

Nasze źródła nie zawierają wiarygodnych danych o kartkach ani faulach, więc nie publikujemy prognoz dla tych rynków. Nie prognozujemy też zdarzeń, dla których nie mamy próby pozwalającej powiedzieć cokolwiek sensownego, nawet jeśli byłyby atrakcyjne dla czytelnika.

Gdzie ta metoda ma granice

Na początku sezonu, po jednej czy dwóch kolejkach, oczekiwane gole mówią bardzo mało, bo próba jest za mała. Oczekiwane gole nie oceniają też obrony wprost: niskie xG rywala może oznaczać zarówno świetnie ustawiony blok, jak i słabego przeciwnika. Model nie widzi rzeczy, których nie ma w danych, czyli atmosfery w szatni, kontuzji ujawnionej godzinę przed meczem czy motywacji wynikającej z sytuacji w tabeli.

Piszemy o tych ograniczeniach w tekstach zamiast udawać, że model wie wszystko. Analiza jest narzędziem do myślenia o meczu, nie wyrocznią.

Kontrola liczb

Przed publikacją każdy tekst przechodzi zestaw automatycznych kontroli, które sprawdzają między innymi, czy podawane prawdopodobieństwa sumują się poprawnie, czy nie pojawiło się słownictwo obiecujące wygraną i czy oznaczenia prawne są kompletne. Zasadę nadrzędną, czyli zakaz wstawiania liczb bez pokrycia w źródle, opisuje strona redakcji.