Olympiakos - Jagiellonia: typy, kursy i przewidywania | Liga Europy
Środowy wieczór w Pireusie otwiera fazę ligową Ligi Europy dla Jagiellonii i jest to mecz, w którym białostoczanie zderzą się z własnym stylem gry w lustrze. Jagiellonia ma najwyższe posiadanie w Ekstraklasie, 55 procent. Olympiakos ma w lidze greckiej 61 procent. Po raz pierwszy w tym sezonie to Jagiellonia będzie drużyną bez piłki.
O co chodzi w tym meczu
Jagiellonia dotarła do fazy ligowej najdłuższą możliwą drogą. Wyrzuciła Rangers, wygrywając 2:1 na Ibrox, a potem przeszła Iberię 1999 Tbilisi w barażu. To jej pierwszy mecz w tegorocznej fazie ligowej i od razu na jednym z najtrudniejszych wyjazdów, jakie mogła wylosować.
W lidze białostoczanie są czwarci z dwunastoma punktami po sześciu kolejkach, z bilansem bramek 11:8 i formą, w której wygrali cztery z sześciu spotkań. To najlepszy moment sezonu tej drużyny.
Forma gospodarzy
Olympiakos jest wiceliderem ligi greckiej, której sezon ruszył 22 sierpnia, więc ma za sobą dopiero trzy kolejki. To bardzo mała próbka i tak trzeba czytać wszystkie poniższe liczby.
Profil jest jednak wyraźny. Gospodarze mają 61 procent posiadania i oddają 19.3 strzału na mecz, z czego siedem celnych. Bronią się przy tym niemal bezbłędnie: jedna stracona bramka w trzech spotkaniach i tylko 1.3 interwencji bramkarza na mecz, czyli rywale praktycznie nie dochodzą do sytuacji.
Jest za to jedna rysa i jest duża. Przy pięćdziesięciu ośmiu strzałach Olympiakos zdobył trzy bramki, czyli trafia w niecałych pięciu procentach prób. Ayoub El Kaabi, ich napastnik, oddał jedenaście strzałów, pięć celnych, i nie strzelił ani jednego gola. Dwie z trzech bramek zespołu dołożył Jota Silva.
Zastrzeżenie do porównań: liczby Olympiakosu pochodzą ze źródła, które nie podaje oczekiwanych goli, więc zestawiamy tu wolumen i posiadanie, a nie jakość sytuacji. Dla Jagiellonii mamy xG, dla gospodarzy nie, i nie udajemy, że te dwie warstwy są tym samym.
Forma gości
Jagiellonia tworzy 1.58 oczekiwanego gola na mecz i traci 1.50, przy 55 procentach posiadania i PPDA na poziomie 10.1. Oddaje 13.8 strzału na spotkanie z celnością 33 procent, najwyższą w tej parze.
Słabszą stroną jest defensywa i to właśnie ona będzie w Pireusie testowana. Białostoczanie oddają rywalom szesnaście strzałów na mecz i pozwolili na osiem stuprocentowych sytuacji w sześciu kolejkach, a czyste konto zachowali tylko raz. Trafiają na drużynę, która bije dziewiętnaście razy na spotkanie.
Ofensywa opiera się na trzech nazwiskach. Nik Prelec ma trzy bramki i asystę przy 2.46 oczekiwanego gola, Sergio Lozano gola i dwie asysty przy dziewiętnastu strzałach, a Ousmane Sow dwa trafienia przy zaledwie 0.59 oczekiwanego gola, czyli wyraźnie ponad stan.
Legalni bukmacherzy w PL 18+
Bezpośrednie starcia
Te drużyny nie grały ze sobą nigdy. Jagiellonia nie ma w historii meczu z Olympiakosem, więc nie ma tu żadnej narracji do odczytania i nie budujemy jej na siłę.
Jedyny punkt odniesienia to droga białostoczan przez tegoroczne eliminacje. Rangers byli najmocniejszym rywalem, jakiego pokonali, i zrobili to na wyjeździe. Olympiakos jest jednak od Rangers wyraźnie wyżej.
Taktyka i to, co zdecyduje
Pierwsza oś to piłka. Jagiellonia zbudowała cały sezon na tym, że ją ma: 55 procent posiadania to najwyższa wartość w Ekstraklasie, a jej pressing z PPDA 10.1 jest jednym z agresywniejszych w lidze. W Pireusie trafi na drużynę, która ma jej jeszcze więcej. To pierwszy mecz w sezonie, w którym białostoczanie będą musieli grać z mniejszą ilością piłki, niż są przyzwyczajeni.
Druga oś to skuteczność gospodarzy i jest jedyną realną szansą gości. Olympiakos stwarza dużo i kończy fatalnie: trzy gole z pięćdziesięciu ośmiu strzałów. Jeśli ta proporcja utrzyma się przez jeszcze jeden wieczór, Jagiellonia może wyjechać z Pireusu z punktem, mimo przewagi rywala w grze.
Trzeci wątek to kalendarz i podajemy go jako kontekst, a nie jako korektę prognozy. Jagiellonia gra w piątek w Krakowie z Wisłą, w środę w Pireusie, a w niedzielę u siebie z Legią. Środkowy mecz tej trójki jest najdalszym wyjazdem, ale zapisujemy to jako obciążenie, którego nie umiemy zmierzyć, i nie odbijamy w liczbach.
Legalni bukmacherzy w PL 18+
Kluczowi zawodnicy
U gospodarzy najwięcej bije Ayoub El Kaabi: jedenaście strzałów, pięć celnych i zero bramek w trzech meczach. To zawodnik, po którym statystyka spodziewa się poprawy, i najgroźniejsze nazwisko tego wieczoru dla Jagiellonii. Jota Silva ma dwa gole z pięciu prób, czyli całą skuteczność zespołu. Joel Roca dołożył siedem strzałów bez trafienia.
U gości ciężar rozkłada się szerzej. Nik Prelec ma trzy bramki i asystę, Sergio Lozano trzy punkty ofensywne i najwyższy indeks w drużynie, a Jesús Imaz 1.50 oczekiwanego gola. Sławomir Abramowicz rozegrał w lidze komplet minut i ma dodatni bilans goli zatrzymanych ponad oczekiwanie, plus 1.35.
Co mówią liczby
Model szacuje szanse na 52 procent dla Olympiakosu, 26 na remis i 22 dla Jagiellonii. To rozkład typowy dla drużyny z niższego koszyka grającej na wyjeździe u faworyta, i nie mamy powodu odchodzić od niego w żadną stronę.
Argumenty za gospodarzami są mocne i policzalne: więcej piłki, więcej strzałów, jedna stracona bramka w trzech meczach i gra u siebie. Argument za gośćmi jest tylko jeden, ale realny: Olympiakos w tym sezonie nie potrafi wykorzystać tego, co tworzy.
Świadomie nie podajemy tu porównania oczekiwanych goli, bo dla strony greckiej ich nie mamy. Podajemy wolumen, posiadanie i skuteczność, czyli to, co da się zestawić uczciwie.
Rozkład minutowy Jagiellonii jest w tym meczu ważniejszy niż zwykle. 46 procent bramek białostoczanie zdobywają po 76. minucie, najwięcej w Ekstraklasie, a kolejne 36 procent między 31. a 45. minutą. W meczu, w którym będą mieli mniej piłki, końcówka jest ich naturalnym oknem.
Typy i przewidywania na Olympiakos - Jagiellonia
Naszym zdaniem Olympiakos jest wyraźnym faworytem, ale nie takim, który wygrywa wysoko. Trzy bramki w trzech meczach to za mało, żeby zakładać rozstrzygnięcie przed przerwą, a Jagiellonia ma z czego strzelać, jeśli dostanie choćby kilka sytuacji.
Dla gości realistycznym scenariuszem jest niski wynik i punkt wywieziony z końcówki. Dla obstawiających oznacza to, że typy na liczbę bramek i na okno czasowe mają lepsze pokrycie w liczbach niż typ na zwycięzcę.
- Typ 1
Poniżej 2.5 gola
Over/UnderOlympiakos strzelił w trzech ligowych meczach tylko trzy bramki przy pięćdziesięciu ośmiu strzałach, a stracił jedną. Jagiellonia zachowała czyste konto raz na sześć spotkań, ale traci średnio półtora oczekiwanego gola.
Typuj - Typ 2
Olympiakos wygra lub remis
Podwójna szansaGospodarze mają 61 procent posiadania i dziewiętnaście strzałów na mecz, a stracili jedną bramkę w trzech spotkaniach. Jagiellonia gra pierwszy mecz fazy ligowej i po raz pierwszy w sezonie trafia na rywala z większym posiadaniem.
Typuj - Typ 3
Gol Jagiellonii po 76. minucie
Przedział czasowy46 procent bramek białostoczan pada w ostatnim kwadransie, najwięcej w Ekstraklasie. To ich jedyny sposób na mecz, w którym będą mieli mniej piłki.
Typuj
Legalni bukmacherzy w PL18+
Na koniec
Pireus jest dla Jagiellonii najtrudniejszym możliwym otwarciem fazy ligowej i jednocześnie najlepszym sprawdzianem tego, czy styl, który działa w Ekstraklasie, wytrzymuje na wyższym poziomie. Odpowiedź poznamy w środę.
Obstawiaj wyłącznie kwoty, których strata nie jest dla Ciebie problemem. To jest analiza oparta na statystykach, a nie porada inwestycyjna ani gwarancja wyniku, i decyzja zawsze należy do Ciebie.