Pogoń Szczecin - Motor Lublin: typy, kursy i przewidywania | Ekstraklasa
Sobotni wieczór w Szczecinie zestawia dwie drużyny, które w dwóch kolejkach udowodniły coś przeciwnego, niż mówią ich wyniki. Pogoń wygrała w Krakowie 2:0, mając mniej piłki i mniej strzałów od rywala. Motor przegrał z Jagiellonią mecz, w którym wypracował sobie dwa razy wyższe oczekiwane bramki. Kto jest faworytem i jakie typy na Pogoń Szczecin - Motor Lublin mają pokrycie w liczbach? Poniżej pełna analiza przed meczem o 17:30.
O co chodzi w tym meczu
Obie drużyny wchodzą w trzecią kolejkę w komfortowym rytmie, bo żadna nie gra w europejskich pucharach. W tygodniu, w którym Lech, Górnik, Jagiellonia, Raków i GKS Katowice rozgrywają mecze eliminacyjne, a dwa spotkania kolejki zostały z tego powodu przełożone, w Szczecinie o wyniku zdecyduje wyłącznie forma.
Pogoń ma trzy punkty i dopiero od poniedziałku komplet dwóch rozegranych meczów, bo jej spotkanie drugiej kolejki wypadło na zamknięcie tamtej serii gier. Wyjazdowa wygrana z Cracovią była pierwszym zwycięstwem sezonu i zarazem pierwszymi bramkami.
Motor jest w sytuacji odwrotnej. Zespół prowadzony od lata przez Mariusza Misiurę ma jeden punkt, choć w obu meczach wyglądał na boisku lepiej, niż wskazuje tabela. Wyjazd do Szczecina jest dla niego okazją do przełamania, bo z tym rywalem potrafi strzelać.
Forma gospodarzy
Pogoń jest po dwóch kolejkach najbardziej skrajnym przypadkiem w lidze, jeśli chodzi o relację między grą a wynikiem. Zespół oddaje 10.5 strzału na mecz, najmniej po Wiśle Płock, ma zaledwie 41 procent posiadania piłki i bilans oczekiwanych bramek 1.91 do 4.12, czyli najgorszy w całej stawce.
Jednocześnie trafia. Celność strzałów na poziomie 43 procent jest najwyższa w Ekstraklasie, a dwie bramki padły z sytuacji, których suma oczekiwanych goli była wyraźnie niższa niż jeden.
Inauguracja przyniosła porażkę 0:1 z Legią w meczu jednostronnym, w którym warszawiacy oddali dwadzieścia pięć strzałów przy dziesięciu gospodarzy i wypracowali sobie 2.96 oczekiwanego gola przy 1.01 Pogoni. Portowcy stracili bramkę dopiero w 96. minucie.
Tydzień później przyszła wygrana 2:0 w Krakowie, która była tego samego meczu odbiciem, tyle że z drugiej strony. Cracovia miała 59 procent piłki, oddała dziewiętnaście strzałów przy jedenastu gości i wypracowała sobie wyższe oczekiwane bramki, 1.16 do 0.90. Pogoń trafiła zaraz po przerwie przez Léo Borgesa, po podaniu Paula Mukairu, a wynik ustalił Mukairu w 94. minucie po asyście Benjamina Mendy’ego.
Profil tej drużyny jest więc czytelny: oddaje teren, broni się głęboko, uderza rzadko i skutecznie. Warto do tego dodać liczbę z poprzedniego sezonu, bo Pogoń zdobywała wtedy 30 procent swoich bramek po 76. minucie. Trafienie w doliczonym czasie gry w Krakowie nie było przypadkiem, tylko kontynuacją wzorca.
Problemem jest druga strona boiska. Oddawanie rywalom ponad dwóch oczekiwanych bramek na mecz jest tempem, przy którym prędzej czy później przychodzi wysoka porażka, nawet jeśli skuteczność w ataku pozostaje ponadprzeciętna.
Forma gości
Motor ma jeden punkt i jest najlepszym w tej kolejce przykładem drużyny, którą tabela krzywdzi. Lublinianie oddają szesnaście strzałów na mecz przy celności 38 procent, wypracowali sobie 3.07 oczekiwanego gola i pięć wielkich okazji, a mimo to mają bilans jednego remisu i jednej porażki.
Inauguracja to remis 2:2 w Łodzi, w którym Widzew był lepszy w statystyce oczekiwanych bramek, 2.43 do 1.14, ale Motor wywiózł punkt. Trafienia dołożyli Mbaye N’Diaye po podaniu Ivo Rodriguesa oraz rywal bramką samobójczą.
Druga kolejka przyniosła porażkę 1:2 z Jagiellonią w meczu, który liczbowo należał do gospodarzy. Motor oddał dwadzieścia jeden strzałów przy trzynastu rywala, miał siedem celnych przy czterech i wypracował sobie 1.92 oczekiwanego gola przy 0.89 Jagiellonii. Karol Czubak wyrównał w 82. minucie, a trzy minuty później Sergio Lozano rozstrzygnął mecz na korzyść gości.
Jest jednak wyraźny słaby punkt i widać go w jednej liczbie. PPDA Motoru wynosi 18.2, a w meczu z Jagiellonią sięgnęło 22.6, co oznacza najniższy poziom pressingu w lidze. Lublinianie pozwalają rywalowi swobodnie wyprowadzać piłkę i liczą na to, że odbiorą ją niżej. Przeciwko drużynie, która i tak nie chce mieć piłki, ten plan może dać mecz bez wyraźnego gospodarza gry.
Kontekst poprzedniego sezonu jest optymistyczny. Mecze Motoru kończyły się średnio 2.91 gola, a Karol Czubak zdobył osiemnaście bramek przy oczekiwanych na poziomie 13.57, czyli był jednym z najskuteczniejszych napastników ligi.
Legalni bukmacherzy w PL 18+
Bezpośrednie starcia
To jedna z najbardziej strzeleckich par w ostatnich sezonach Ekstraklasy. Cztery ostatnie spotkania dały siedemnaście bramek, czyli średnio 4.25 na mecz, i w żadnym z nich nie padło mniej niż trzy gole.
Podział jest przy tym wyraźnie geograficzny. W Szczecinie wygrywała Pogoń, i to pewnie: 4:1 w lipcu 2025 przy oczekiwanych bramkach 2.66 do 1.77 oraz 3:0 w maju tego samego roku, choć wtedy przewaga w grze była minimalna, bo oczekiwane bramki wypadły 0.96 do 0.42.
W Lublinie z kolei dwa razy wygrywał Motor. W listopadzie 2024 roku rozbił Pogoń 4:2, a w lutym 2026 wygrał 2:1. Ostatnie spotkanie tej pary należało więc do lublinian, ale rozegrali je u siebie.
- 01 lut 26 EkstraklasaMotor Lublin 2 : 1 Pogoń Szczecin
- 26 lip 25 EkstraklasaPogoń Szczecin 4 : 1 Motor LublinxG 2.7:1.8
- 14 maj 25 EkstraklasaPogoń Szczecin 3 : 0 Motor LublinxG 1.0:0.4
- 02 lis 24 EkstraklasaMotor Lublin 4 : 2 Pogoń Szczecin
Taktyka i to, co zdecyduje
Najciekawszym elementem tego meczu jest to, że obie drużyny wolałyby grać bez piłki. Pogoń ma 41 procent posiadania i broni się głęboko, Motor ma PPDA 18.2 i nie pressuje wysoko. Ktoś będzie musiał przejąć inicjatywę wbrew swojemu profilowi, a to zwykle prowadzi do meczu otwartego, z długimi fragmentami przelewania gry i nagłymi zwrotami.
Drugą kwestią jest skuteczność, bo obie drużyny są dziś po przeciwnych stronach tej samej skali. Pogoń zdobyła dwie bramki z sytuacji wartych mniej niż jeden oczekiwany gol, a Motor zdobył trzy przy 3.07 wypracowanego. Statystycznie to Motor jest bliżej swojej normy, a Pogoń wyraźnie nad nią, choć dokładnie kiedy takie serie się kończą, nie wie nikt.
Trzecim czynnikiem jest defensywa gospodarzy. Oddawanie 2.06 oczekiwanego gola na mecz przeciwko drużynie, która oddaje szesnaście strzałów i ma najskuteczniejszego napastnika poprzedniego sezonu, jest zaproszeniem do straty bramki. Jeśli Czubak dostanie tyle miejsca co w Lublinie, gdzie oddał cztery strzały, Pogoń będzie musiała gonić wynik, a to jest scenariusz jej najmniej wygodny.
Ostatnia zmienna to zegar. Pogoń zdobywa najwięcej bramek w dwóch oknach: przed przerwą i po 76. minucie, gdzie pada 30 procent jej goli. Motor ma z kolei niemal martwy przedział między 61. a 75. minutą, w którym w poprzednim sezonie strzelił zaledwie 2 procent swoich bramek.
Legalni bukmacherzy w PL 18+
Kluczowi zawodnicy
U gospodarzy wszystko przechodzi dziś przez Paula Mukairu, który miał udział w obu bramkach sezonu i w poprzednich rozgrywkach zdobył osiem goli. Kamil Grosicki pozostaje najbardziej doświadczonym punktem odniesienia w ofensywie, z sześcioma golami i pięcioma asystami w minionym sezonie. Trzecim nazwiskiem jest Léo Borges, obrońca, który otworzył wynik w Krakowie po sytuacji wartej niemal nic.
Po stronie gości najgroźniejszy jest Karol Czubak, autor osiemnastu bramek w poprzednim sezonie i czterech strzałów na mecz w obecnym. Wspiera go Mbaye N’Diaye z golem, asystą i najwyższymi oczekiwanymi bramkami w drużynie, a w drugiej linii pracuje Bartosz Wolski, który rok temu zanotował sześć goli i sześć asyst.
Pogoń Szczecin
Paul Mukairu
skrzydłowy
- Gole
- 1
- Asysty
- 1
- Strzały / mecz
- 2.5
Gol w doliczonym czasie gry w Krakowie i asysta przy pierwszej bramce, czyli udział w obu trafieniach sezonu. W poprzednich rozgrywkach zdobył osiem goli przy oczekiwanych bramkach 6.17.
Kamil Grosicki
skrzydłowy
- Gole
- 6
- Asysty
- 5
- Strzały / mecz
- 2.0
Sześć bramek i pięć asyst w minionym sezonie przy oczekiwanych bramkach 8.03, czyli zawodnik wchodzący w więcej sytuacji, niż zamienia na gole. Wciąż główny punkt odniesienia w ofensywie.
Léo Borges
obrońca
- Gole
- 1
- Asysty
- 0
- Strzały / mecz
- 1.0
Otworzył wynik w Krakowie zaraz po przerwie, i to po sytuacji wartej zaledwie 0.04 oczekiwanego gola. Dobrze pokazuje, na czym stoi obecna skuteczność Pogoni.
Motor Lublin
Karol Czubak
napastnik
- Gole
- 18
- Asysty
- 3
- Strzały / mecz
- 4.0
Osiemnaście bramek w poprzednim sezonie przy oczekiwanych na poziomie 13.57, czyli najskuteczniejszy egzekutor w tej parze. W tym sezonie oddaje cztery strzały na mecz i ma gola z Jagiellonią.
Mbaye N'Diaye
napastnik
- Gole
- 1
- Asysty
- 1
- Strzały / mecz
- 3.5
Gol w Łodzi i asysta przy trafieniu Czubaka, do tego 3.5 strzału na mecz. Wypracował sobie 1.55 oczekiwanego gola, najwięcej w drużynie.
Bartosz Wolski
pomocnik
- Gole
- 6
- Asysty
- 6
- Strzały / mecz
- 1.2
Sześć bramek i sześć asyst w minionym sezonie. Łącznik między drugą linią a napastnikami w zespole, który oddaje szesnaście strzałów na mecz.
Co mówią liczby
Model przedmeczowy operatora rozgrywek daje gospodarzom około 50 procent szans, remisowi 25 procent, a gościom niecałe 25 procent. To wycena oparta na przewadze własnego boiska i na tym, że Pogoń wygrała oba ostatnie domowe mecze z tym rywalem, w tym jeden 4:1.
Nasz model schodzi z gospodarzami do 46 procent, dając 25 procent na remis i 29 procent na wygraną Motoru. Powód jest jeden i dotyczy jakości gry. Pogoń ma najgorszy bilans oczekiwanych bramek w lidze, 1.91 do 4.12 w dwóch meczach, a jej punkty stoją dziś na skuteczności, która jest wyraźnie ponad normę. Motor przegrywa mecze, w których jest lepszy, i ma napastnika zdolnego ukarać defensywę oddającą ponad dwie oczekiwane bramki na spotkanie.
Rozkłady minutowe pochodzą z pełnego poprzedniego sezonu i pokazują dwie różne krzywe. Gospodarze mają dwa szczyty, przed przerwą i w końcówce, a goście są najbardziej produktywni między 31. a 60. minutą.
Liczba bramek jest tu obszarem, w którym wszystkie źródła mówią zgodnie i mówią głośno. Mecze Motoru kończyły się w poprzednim sezonie średnio 2.91 gola, a Pogoni 2.82, co daje profil pary 2.87. Bezpośrednie starcia idą znacznie wyżej, bo cztery ostatnie spotkania dały średnio 4.25 bramki.
Typy i przewidywania na Pogoń Szczecin - Motor Lublin
Pogoń pozostaje faworytem, bo gra u siebie i wygrała dwa ostatnie domowe mecze z tym rywalem. Trzeba jednak wprost powiedzieć, na czym ten status stoi: na skuteczności, a nie na jakości gry. Zespół z najgorszym bilansem oczekiwanych bramek w lidze i dziesięcioma strzałami na mecz jest faworytem umownym.
Motor przyjeżdża jako drużyna, która w dwóch kolejkach zagrała lepiej, niż punktuje, i która z tym rywalem potrafiła strzelać cztery bramki w jednym meczu. Najmocniejszym sygnałem całego spotkania nie jest jednak wynik, tylko liczba goli, bo cztery ostatnie starcia dały ponad cztery bramki na mecz, a obie drużyny mają w tym sezonie problemy defensywne. Jak zawsze przypominamy, że to analiza oparta na statystykach, a nie obietnica wyniku. Decyzję podejmujesz sam i obstawiasz wyłącznie kwoty, których strata nie będzie dla Ciebie problemem.
- Typ 1
Powyżej 2.5 gola
Over/UnderCztery ostatnie starcia tych drużyn dały siedemnaście bramek, średnio 4.25 na mecz, a mecze Motoru kończyły się w poprzednim sezonie średnio 2.91 gola.
Typuj - Typ 2
Obie drużyny strzelą
Obie strzeląW trzech z czterech ostatnich bezpośrednich spotkań trafiały obie drużyny, a Motor zdobył trzy bramki w dwóch kolejkach przy pięciu wielkich okazjach.
Typuj - Typ 3
Gol w ostatnich 15 minutach
Przedział czasowyPogoń zdobywała w poprzednim sezonie 30 procent bramek po 76. minucie, a w Krakowie trafiła w 94., natomiast Motor stracił gola z Jagiellonią w 85.
Typuj
Legalni bukmacherzy w PL18+
Na koniec
Sobota w Szczecinie jest testem tego, jak długo wytrzyma skuteczność zastępująca grę. Pogoń wygrała w Krakowie meczem, w którym była gorsza w każdej statystyce poza tą jedyną, która liczy się w tabeli. Motor przyjeżdża po dwóch spotkaniach rozegranych lepiej, niż mówi jego dorobek, z napastnikiem, który rok temu strzelił osiemnaście goli.
Graj odpowiedzialnie. Zakłady bukmacherskie są rozrywką dla osób pełnoletnich, a hazard wiąże się z ryzykiem. Jeśli czujesz, że tracisz kontrolę nad grą, poszukaj wsparcia.